każdy, kto zna mnie troskę dłużej wie, że jstem leniwy i czasami po prostu nic mi się nie chce. nie jestem jedyny. każdego to dopada. nie każdy się do tego przyznaje. ale tak sobie myślę, że skoro jestem leniwy to może nadejść taki moment, kiedy nie będzie mi się chciało nic pisać na bloga, dlatego też wpadłem na pewien pomysł… będę tu także zamieszczał słowa innych osób. mam nadzieję, że w większości za ich zgodą. no, chyba, że jej nie wyrażą, ale to już ich zmartwienie.

ogólnie mam dzisiaj znowu kiepski humor, czyli taki jak wcześniej. wcześniej, bo przez ostatnie dni mój nastrój był (o dziwo) powiedziałbym nawet – bardzo dobry. ogólnie mi było jakoś tak wesoło, właściwie bez powodu i byłem tak optymistycznie nastawiony do wszystkiego. teraz już prawie odwrotnie. może nie jest jeszcze supr źle.. ale ostatnio bywało naprawdę dużo lepiej. a wszystko przez…. hmm.. to może o tym innym razem. w każdym razie na pewno się nie poddam tak łatwo i będę walczył :) mam wiarę i nadzieję, mimo wszystko. będzie dobrze. wierzę w to! zresztą… nie ma w co wierzyć, jeśli się chce, że będzie dobrze to tak właśnie będzie, bo nie ma innego wyjścia. wszystko zależy od nas. całe nasze życie, podejście do niego i wszystkich spraw. a dobre podejście to już połowa sukcesu, albo i więcej… mi się uda! :)

chyba zgłupiałem do reszty… ;)

fou