Zrobiłem sobie testa na http://www.enneagram.pl/ Zresztą nie po raz pierwszy, ale po razi pierwszy opiszę to, co mi wyszło. Nie pamiętam, co za pierwszym mi wyszło, kim byłm, ale również 4w5, albo 5w4… nie wiem :) Test jest dosyć szmieszny, jednak na pewno trzeba podchodzić do tego z przymrużeniem oka, tak samo jak i do moich opisów poniżej niektórych:)… ale generalnie można się czegoś o sobie dowiedzieć…

Tragiczny romantyk, ma bardzo wrażliwe odczucia i emocje, jest wrażliwy, czuły, spostrzegawczy.

I na tym mógłbym poprzestać:) Prawie wszystko się zgadza – w szczególności dwa pierwsze słowa, ale nic… czytam dalej.

Jak postępować ze mną

  • praw mi dużo komplementów. Wiele dla mnie znaczą
  • wspieraj mnie jako przyjaciel i partner. Pomóż mi kochać i doceniać siebie
  • szanuj mnie za mój wyjątkowy dar widzenia i moją intuicję
  • mimo, że nie zawsze lubię gdy się mnie pociesza gdy mam melancholijny nastrój, to jednak ktoś mógłby mnie trochę rozweselić
  • nie mów mi, że jestem przewraźliwiona lub zbyt przeczulona!

Co lubię w byciu czwórką

  • umiejętność znajdywania sensu życia i doświadczania emocji na głębokim poziomie
  • umiejętność nawiązania ciepłych i głębokich relacji z innymi
  • moja kreatywność, intuicja i poczucie humoru
  • bycie wyjątkową i bycie sporzestrzeganym jako wyjątkowa
  • łatwość odczuwania nastrojów innych ludzi

Co jest trudne w byciu czwórką

  • doświadczanie mrocznych nastrojów, odczucia pustki i tęsknoty
  • odczuwania wstrętu do siebie i poczucia wstydu, wierzenia, że nie zasługuję na miłość
  • odczuwania winy gdy zawiodę innych
  • odczuwanie zranienia lub bycia zaatakowanym gdy ktoś mnie nie zrozumie
  • poczucia bycia porzuconą
  • odczucia tęsknoty za tym czego nie mam

Hmm.. z niektórymi punktami się zgadzam, z niektórymi mniej, a z paroma chyba wcale (co głównie dotyczy punktów “Jak postępować ze mną”. Nie trzeba mi wcale pomagać kochać i dcceniać siebie – jestem tą Jedyną, którą kocham i bardziej już kochać siebie nie mogę:) umiem widzieć i mam trochę kobiecej intuicji, ale żeby od razu namawiać innych do szanowania mnie za to.. kurde, jakby za co innego nie mogli :P fakt… lubię jak mnie rozweselają, ale lubię też jak mnie pocieszają, gdy trzeba, więc połowa punktu za ten punkt dla nich!
“Co lubię w byciu czwórką” – większość się zgadza, przynajmniej w jakiejś tam części, aaalleee z tym sense życia to przesadzili, ja normalnie nie mam sensu – tak se żyje i się cieszę jak głupi do syra i dobrze mi stym. Tak – doświaczam jemocje na głubokim paziomie, powiedziałbym nawet, że często to aż tone, tak mnie krew zalewa, jak ktoś mnie z równowagi wyprowadz. Co do kreatywności to się jednak nie zgadzam, bo z tym zawsze problemy miałem, czasem tylko jakiś głupi pomyśł do główki wpadnie:) Intuicji też raczej nie mam, bo lubię jak mi wszystko wyłożą kawę na ławę, a nie tak, że się domyślać czegoś muszę, bo wtedy to już nie rozumiem… wyjątkowy to ja jestem:D taki wariat zwykły ze mnie i tyle ;) z tą łatwością to też różnie bywa, ale czasem mi się udaje, jeśli kogoś znam:)
“Co jest trudne w byciu czwórką” – powiedziałbym, że wszystko, ale dobra.. po kolei:D Mrocznych nastrojów, pustki i tęsknoty u mnie ciasto gasto, ale ostatnio trochę rzadziej, więc żeby nie wywoływowywać wilka z lasów to ciii. drugi punkt mi się nie podoba. Wstręt to ja odczuwam jak się rano nie umyje:P Dalsze punkty też jakieś dziwne. Jak choćby to o porzuceniu.. no kurczaczę pieczonę – jestem porzucony, więc co? Mam się tak nie czuć? Dziwne;) Tęsknota za tym czego nie mam… no.. tęsknie za moim ferrarim :D

Czwórki należą do ludzi, którzy żyją głównie we własnej wyobraźni i własnych uczuciach. Mogą być artystycznie uzdolnieni, przejrzyści i inspirujący, lub też mogą być narzekający, wywyższający się i negatywnie nastawieni.

yes yes yes, jakby to powiedział nasz premier. zależy od dnia. ostatnio na szczęście bez tych negatywnych, złych (be) rzeczy.

Tak jak jedynki, czwórki porównują rzeczywistość z tym co mogłoby się zdarzyć. Podczas gdy jedynki mają zwyczaj do wyszukiwania własnych niedoskonałości, próbując je poprawić, czwórki często odwracają się od rzeczywistości i żyją we własnym świecie wyobraźni, uczuć i nastrojów. Czwórki często są również mylone z piątkami, zwłaszcza tymi, które uważają, że posiadają silne uczucia nie identyfikując się z ekstremalnym, pozbawionym uczuć wizerunkiem piątek. Jednakże piątki, w przeciwieństwie do czwórek, odczuwają dyskomfort gdy przychodzi wyrażać im ich własne odczucia, podczas gdy czwórki mają skłonność do samoodkrywania się przed innymi i czują się pewnie opisując swoje emocje. Czwórki razem z dwójkami i trójkami, dążą do utworzenia próżnego i mylnego wizerunku o sobie, choć mogą paradoksalnie ukazywać zupełnie coś przeciwnego.

Ja zawsze żyłem we własnym świecie, nawet jak nie żyłem to żyłem. Ten świat ‘inny’ jst nudny, więc wolę swój, taki fajny, że hej:) Fakt, gadać o sobie mogę bardzo często i dużo, co zresztą poświadcza kolejny dłuugi post na blogu, za przeczytanie którego będę podziwiał każdego, bo mi by się nie chciało…

Czwórki identyfikują się często z wizerunkiem niepełnowartościowej osoby, zwłaszcza gdy nadaje im to cech unikalności i wyjątkowości. Czwórka może dla przykładu opłakiwać swoją niemożność osiągnięcia sukcesu każdego dnia, ale to narzekanie niesie delikatne odczucie przechwalania się tym. Czwórki mogą posiadać własne odczucia, że są tragicznymi romantykami, ale również mogą odczuwać poczucie traktowania się jako osoby bardzo wyjątkowej.

Wyjątkowy to już mówiłem, że jestem:D i mówiłem też dlaczego;) a tak trochę poważniej, to żaden wyjątek ze mnie, raczej reguła, chociaż czasem mam wrażenie, że nie pasuje do tego świata. Tragicznym romantykiem chyba jestem, bo jak ktoś mi niedawno powiedział “za duży myśle i za dużo czuje” ;-)

Zdrowe czwórki mają skłonność do bycia idealistami, posiadać dobry smak i doceniać wartość piękna. Patrzą na rzeczywistość poprzez pryzmat subiektywności i są dobrzy w myśleniu metaforycznym. Zdolność czwórek do widzenia rzeczy jako symbole, jest poszerzona przez ich głęboką emocjonalność. Samo wyrażanie się i dążenie do samo-poznania się to są wysokie priorytety u ludzi z tym typem. Czwórka wkraczając w nową sytuację, może dostrzec coś co dotknie ich duchowo, co z kolei pobudzi ich uczucia, co z kolei przywoła wspomnienia zapachu, smaku, odczuć itd. Nastroje czwórek i ich odczucia współgrają ze sobą niczym farba wodna w deszczu, tworząc jak w kalejdoskopie, obrazy i wyrażające się w reakcji na najmniejsze doznania.
Zdrowe czwórki przeobrażają przykrości w coś bardziej znaczącego, poprzez kreatywną pracę wszelkiego rodzaju. Czwórki są uzdolnione w wyrażaniu odczuć i mogą być świetnymi nauczycielami i psychoterapeutami. Mogą być również przyjaciółmi pełnymi wpółczucia, zdolnymi do zrozumienia problemów innych. Z powodu siły swojej wyobraźni, ludzie tego typu są często opisywani jako artyści. Wiele spełnionych artystów światowych to czwórki i prawie wszyscy ludzie z tym stylem potrzebują lub znajdują kreatywne ujście.

Nigdy nie byłem dobry w poezji i nie rozumiałem metafor, więc moje myślenie to raczej analityczne a nie metaforyczne:P. Idealistą chyba jestem, lubię podziwiać piękno (ukłon dla… ;))) i lubię dobrze smakować, czyli jeść – dobre potrawy i nie tylko… I dalej bardzo ładnie opisali to, co do mnie hmm.. chyba pasuje:) Może oprócz tego fragmentu o artystach, bo artystą nie jestem, i niestety nie będę, chociaż chciałbym umieć coś ładnie, artystycznego i kreatywnego, robić, żeby dać ujścia uczuciom i emocjom. Pewnie takim małym ujściem jest ten blog.

Gdy czwórki są mniej zdrowe, skupiają się na tym co nieuniknione lub czego brakuje w ich życiu. Stają się negatywnie nastawieni i krytyczni, znajdując problem w każdej sytuacji w której się znajdują. Zwracają się wtedy do swojego wnętrza i używając wyobraźni wspominają inne miejsca i inne czasy. Czwórki często żyją przeszłością lub przyszłością, jakąkolwiek byleby by była bardziej zadowalająca niż teraźniejszość. Czwórki często zazdroszczą wszystkiego czego nie posiadają, wyolbrzymiając znaczenie powiedzenia “trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie”. Potrzeba bycia dostrzeganym jako ktoś wyjątkowy, może również być bardziej widoczne. Czwórki są blisko związane ze swoimi uczuciami, ale gdy są nie zdrowe, przeobrażają swoje uczucia w melodramat. Mogą być pełne rozpaczy i nostalgii, domagając się rozpoznania i odrzucając wszystko co mogą dobrego otrzymać od przyjaciół. Mogą także wytworzyć aurę współzawodnictwa i mściwości, nie mogąc się cieszyć swoimi sukcesami bez odbierania przyjemności innym. Niezdrowa czwórka może być bardzo markotna i nadwrażliwa. Wyniesione na powierzchnię poczucie swojej unikalności, może im dać poczucie bezkarności w złym zachowywaniu się, będąc egoistyczną i nieodpowiedzialną. Czwórki w tym stadium, skłaniają się ku odczuciom winy, wstydu, melancholii, zazdrości i bycia bezwartościowym.

To już częściowo kiedyś przerabiałem i mam nadzieję, że nie będę. Teraz “trawa jest bardziej zielona niż była kiedyś” – nie tylko mojej czy ‘drugiej’ stronie, ale tak ogólnie. Moja postawa wobec tego, co mam, co mnie otacza jest inna, niż była jeszcze kilka tygodni temu. Więc mam się z czego cieszyć chyba, a nie patrzeć na wszystko krytycznie i szukać problemów. Teraz, jeśli już znajdę jakieś problem, bo przecież one nie znikną i będą zawsze, próbują go rozwiązać lub ominąć, jeśli się nie da:) Dalsza część niezdrowej czwórki już chyba do mnie nie pasuje…

Bardzo nie zdrowe czwórki mogą być otwarcie masohistyczne i przesadne w swoim samo poniżaniu się. Życie samo-niszczącego się artysty odzwierciedla ten typ scenariusza. Na tym etapie czwórka może stać się zupełnie nieosiągalna. Zmagając się z wyczerpującym poczuciem bezsilności, pogrążają się w chorobliwy samo-wstręt lub depresję samobójczą. Postrzegają swoją odmienność w całkowicie odmiennych określeniach skazując siebie na kompletne odosobnienie. Potrzeba ukarania siebie i innych jest również bardzo silna i zdecydowana.

Tego mi się nawet komentować nie chcę:)

Czwórka ze skrzydłem pieć: 4w5 – “Włóczęga”

Skrzydło 5, daje czwórce introwertyczne zachowanie, odsuwanie się od innych, złożoną osobowość. Ta czwórka może być intelektualistką ale posiada wyjątkową głębię uczuć. Jest otwarta na duchowe i estetycznie doznania. Znajduje wiele znaczeń dla prawie wszystkich zdarzeń. Może posiadać silną potrzebę i umiejętność aby realizować się artystycznie. Samotnik, wygląda tajemniczo i jest trudna do “rozszyfrowania”. Do świata zewnętrznego podchodzi z rezerwą, ale wewnętrznie bardzo go przeżywa. Gdy się w końcu otwiera, to bardzo gwałtownie i całkowicie, bez żadnych oporów.
W stresie, 4w5 bardzo łatwo popada w alienację i depresję. Wiele czwórek z tym skrzydłem ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety. Narzeka na swój obecny los, wspomina i przeżywa wiele razy zdarzenia z przeszłości. Dość często ma posębne oblicze, odsuwa się od innych z uczuciem zawiedzenia lub poczuciem wstydu. Żyje we własnym świecie bólu i straty. Może mieć bardzo chorą duszę, wyobrażać sobie i interesować się własną śmiercią.

Słynne czwórki ze skrzydłem pięć: Vincent van Gogh, Kurt Cobain, Edgar Allan Poe, Johnny Depp, Bob Dylan, Ingmar Bergman.

Ciekawe osobistości, nie poweim. Być takim van gogiem:) Jak na razie to jestem “włóczęgą” ze skrzydłem, bo jedno mi zaje… znaczy ukradli ;) Kurcze, taki krótki tekst a tak dużo informacji. Postaram się tak krótko w miarę, bo pewnie wam się już nudzi:p. A więc do dzieła vangoguś:D…

Czasem odsuwam się od innych, bo tłumów raczej nie lubię, wolę wybrać parę osób, z którymi będę blisko i przy których będę się czuł dobrze:). Złożony to chyba jestem, ale na pewno też prosty jak budowa cepa – w końcu facet ze mnie :P Oczywiście jestem otwarty na wszelkie doznania fizyczne i duchowe, na te estetyczne też, bo czasem naprawdę nie ma co popatrzeć:P A to z tymi, że wiele znaczeń znajduje to ma się rozumieć o filozowanie chodzi? bo jak tak.. to ja chętnie sobie czasem tak lubię polizować troszkę:) Samotnik.. na pewno, ale ze swoją drugą połówka, która się gdzieś zgubiła.. nieważne, później poszukam… taki trudny to wcale nie jestem, a czy do rozszyfrowania to też nie wiem :D Wewnętrzenie ja dużo przeżywam, nie tylko ten paskudny światek wkoło. Ciebie też… :] Otwierać lubię.. kolejną butelkę jak się jedna skończy, tylko kurcze gorzej, jak tej kolejnej nie ma;D Siebie też czasem otworzę i co nie co pokażę jak ktoś chce i zasłuży:) Ale kurde jakieś głupoty piszą… “ma odczucie zupełnej inności, jakby pochodziły z innej planety.” – no toż to ja przecież nie stąd no… oj oj. widzę poważny błąd w informacjach… :> Ostatnio nie narzekam, więc niech mi posępności w przeszłości nie wypominają! o! wstydzim się nie mam czego, w średniej się chyba mieszcze wymiarowej ;) Żyje sobie sam, we własnym świecie… śmiechu, chichu i radości, a popłakać każdy czasem musi… Chory to jestem, ale nie tylko ja, więc się nie martwie, znam innych parę chorych przypadków (ukłony dla Was…) a śmiercią się interesuję.. :)

Czwórka w miłości

  • pamiętaj, że czwórka zawsze czuje, że czegoś jej brak, a inni to mają.

nieprawda, jestem cudowna, wspaniała i wszystko mam… oprócz wszystkiego :P

  • licz się ze skomplikowanym związkiem. Nic nie jest proste. Ważniejsze w związku jest głębokie uczucie, a nie zabawa

a jedno i drugie powinno iść w parze… nic proste nie jest, ale to już wiemy :)

  • zawsze jest dobra pora na pokazanie się. Odpowiedni nastrój, maniery, luksus i dobry smak to są podstawy udanego związku

o czym oni piszą?

  • dla czwórki dążenie do czegoś jest ważniejsze niż szczęście. Miłość ma wiele warstw i przechodzi przez wiele faz w związku. Faza rozstania jest wyjątkowo długa

a kto mówi o rozstaniu? jeszcze z nikim nie jestem, albo już… szczęście obu osób jest najważniejsze:) faza rozstania nie jest w ogóle nieplanowana… :D

  • chętnie wpomina o swoich poprzednich miłościach. Słabo skupia uwagę na obecnych możliwościach

się im rymnęło, ale coś przy okazji skręcili za bardzo i miasteczko ‘Prawda’ ominęli szerokim łukiem. wspomnienia mam, bo są moje:P ale nie nimi chcę żyć.

  • skupia się chętnie na twoich negatywnych odczuciach, gdy pojawiają się pozytywne, obserwuje je z bezpiecznego dystansu

coś im coraz gorzej na główkę pada :D

Czwórka w pracy

  • musi odczywać, że jest respektowana przez innych za własne pomysły i wizje

nie wiem:)

  • skuteczność pracy jest powiązana z nastrojem. Ma problem ze skupieniem się na pracy gdy emocjonalne życie bierze górę

zdecydowanie chyba tak:) albo i nie… bo gdy pracuje to wyłączam serducho i ono sobie odpoczywa, aż się praca nie skończy… więc tak nie bałdzo:)

  • przywiązuje się do autorytetu, który reprezentuje sobą odpowiednią wartość a nie popularność

wartości na pewno są ważniejsze od popularności

  • agresywna wobec konkurentów, zaprzyjaźnia się z osobami z poza własnego kręgu zainteresowań

przyjaźnić się warto z wieloma ludźmi, jest się do kogo zwrócić o pomoc:)

  • nie lubi pracować z osobami, które są bardzie niż one utalentowane, wyżej cenione i lepiej opłacane

tego jeszcze nie wiem :P i nie dlatego, że uważam się za super utalentowanego itd, wręcz przeciwnie, ale po prostu za mało doświadczenia w tej kwesti :)


Rozpoznanie czwórki

Typowy komentarz czwórki

“Ludzie mnie wzywaja bo wiedzą, że będę wstanie spojrzeć na problem z innej perspektywy”
“Dostrzegam i rozumiem wiele spraw znacznie głębiej niz większość osób”
“Zawsze czułam się jak obca osoba gdy byłam dzieckiem”
“Wprowadzam do doliny łez, teorie sensu życia”

Intelektualne czwórki mylnie się mogą identyfikować z piątkami, zwłaszcza gdy odczuwają silny wpływ skrzydła 5. Jednakże czwórki w przeciwieństwie do piątek, potrafią się odkrywać przed innymi i czująć się komfortowo w wyrażaniu własnych odczuć.

Podobają mi się te zdania, choć czy prawdziwe to do końca nie wiem:P

Uff… skońcowałem w końcu:) długo wyszło, jak ktoś przeczytał to ma u mnie lizaka za 40gr słoneczko, wiecie gdzie się zgłaszać… pozdrawiam, czwóreczka:D

fou