Jak to zrobić?
-Właśnie. Jak zapytać?
-Nie wiem. Pytania bez odpowiedzi…
Odpowiedzi bez pytań
Świat w chaosie absurdów
A my na nim jak na oceanie
Zmierzamy gdzieś. Kierunek?
-Nie ma. -Nie znamy.
Podczas burzy co komu po kierunku?
Coś… ktoś… pcha do przodu.
Po co? Na co?
Kłębią się myśli. Rosną pytania.
Ktoś nawet daje odpowiedzi…
A ja?
Głucha, ślepa z uśmiechem wariackim
próbuje łapać się wiatru.
Na moim oceanie są przystanie…
Mozolnie budowane w czasie…
relacje międzyludzkie, Uczucia, Marzenia
Wiatr złapany w żagle pcha mnie w kierunku jutra
Ja uporczywie trzymam się wiatru
by nie zgubić wczoraj i dzisiaj
-Po co? -Na co?
Nawet intuicja pojęcia nie ma…
Tak to już jest
Pytania bez odpowiedzi…
Odpowiedzi bez pytań
Płynę choć pływać nie umiem
A teraz?
Siedzę w mojej przystani marzeń
Po co?
Przeczekam burze
by rozkoszować się tęczą:)

a.Kasia