Lato latem, słońce słońcem. Lubię jak jest ciepło, ale sytuacja jest jaka jest i chyba już troszkę mam dość. Wolałbym żeby było troszkę chłodniej. W końcu to nawet myśleć za dużo nie można, bo wszystko się grzeje! A widoki ‘uliczne’ to chwilami mogą przyprawić moje biedne serce o zawał, albo inny atak. Naprawdę! Samo chodzenie po ulicach w gorące dni jest niebezpieczne! Kiedyś nie było, ale już jest…
Poproszę trochę deszczu, chłodniejszego powietrza na 10 dni… Potem się będę jodował, więc przez tydzień może być gorąco z widokami, ale potem już proszę chłodniej, bo będę dużo myślał i działał, a w taki upał to aż się nic nie chcę ;)
No.. to tyle, ide poszukać czegoś na naleśniki z owocami i bitą śmietaną, bo mi smaku Ktoś narobił i teraz muszę zaspokoić swoją potrzebę… (tą przynajmniej mogę :P) :>

fou