dzisiaj będzie krótko raczej. zaraz idę spać, bo jutro muszę wstać o szóstej z minutami. tzn minut 50 ;) jak dla mnie to praktycznie środek, a ostatnio i początek nocy, więc na kilka dni lub więcej muszę się przestawić w jakiś dziwny, magiczny sposób. trzymajcie kciuki – musi mi się udać!

wydrukowałem dzisiaj sobie książkę Aleksandra Łamka “Sens życia” (książka jest darmowa, można ją ściągnąć ze strony www.senszycia.smiech.org). przeczytałem na razie tylko 37 stron i właściwie jak na razie nic odkrywczego nie znalazłem, ale chyba im częściej o tym czytam, słyszę i doświadczam, tym bardziej zaczynam w to wierzyć i mam nadzieję na pozytywne efekty. a o czym to to jest? o tym, że klucz do szczęścia tkwi w naszych głowach; że rzeczywistość wygląda tak, jak ją odbieramy, a wszystkie nasze poglądy są subiektywne; że czasem warto słuchać naszej intuicji i nie polegać tylko na logice; że śmiech odgrywa bardzo ważną rolę w naszych życiu – wpływa na nasza samopoczucie, zarówno od strony fizycznej jak i duchowej oraz o tym, że potrzebne są chwile smutku i bólu, żebyśmy potrafili docenić chwile prawdziwego szczęścia. na razie tyle, później może napiszę coś więcej na ten temat:)

śpijcie dobrze i spokojnie.

fou