Hi, Amy, it’s mom. Well, by the time you see this, I won’t be here anymore, and I know how much that sucks, for both of us. So seeing as how I won’t be around to thoroughly annoy you, I thought I would give you a little list of the things that I wish for you. Well, there’s the obvious. An education. Family. Friends. And a life that is full of the unexpected. Be sure to make mistakes. Make a lot of them, because there’s no better way to learn and to grow, all right? And, um, I want you to spend a lot of time at the ocean, because the ocean forces you to dream, and I insist that you, my girl, be a dreamer. God. I’ve never really believed in god. In fact, I’ve spent a lot of time and energy trying to disprove that god exists. But I hope that you are able to believe in god, because the thing that I’ve come to realize, sweetheart… is that it just doesn’t matter if god exists or not. The important thing is for you to believe in something, because I promise you that that belief will keep you warm at night, and I want you to feel safe always. And then there’s love. I want you to love to the tips of your fingers, and when you find that love, wherever you find it, whoever you choose, don’t run away from it. But you don’t have to chase after it either. You just be patient, and it’ll come to you, I promise, and when you least expect it, like you, like spending the best year of my life with the sweetest and the smartest and the most beautiful baby girl in the world. You don’t be afraid, sweetheart. And remember, to love is to live.
speech
fou
fou
Sunday, 24th September 2006 :..: 20:09
Ten tekst pochodzi z ostatniego odcinka Dawson’s Creek (Jezioro Marzeń). Oto tłumaczenie dla tych, co z angielskim są na bakier i wolą inne języki obce ;)
“Cześć Amy, tu mama. W momencie, kiedy będziesz to oglądała, mnie już tu nie będzie, i wiem, jak bardzo to niesprawiedliwe dla obu z nas. Więc widząc, że nie będę cię całkowicie nękać, pomyślałam sobie, że przekażę ci listę rzeczy, których ci życzę. Tych najbardziej oczywistych. Wykształcenia. Rodziny. Przyjaciół. I życia pełnego tego, co nieoczekiwane. Upewnij się, że będziesz robić błędy. Rób ich wiele, bo nie ma lepszego sposobu na naukę i dorośnięcie, ok? I chcę, żebyś spędzała dużo czasu nad oceanem, bo on sprawia, że człowiek marzy, a ja nalegam, moja dziewczynko, żebyś była marzycielką. Boże. Nigdy tak naprawdę w niego nie wierzyłam. Właściwie, zmarnowałam dużo czasu |i energii na udowodnienie, że on nie istnieje. Ale mam nadzieję, że będziesz w stanie w niego uwierzyć, bo ja zdałam sobie sprawę, kochanie… że nie jest ważne, czy Bóg istnieje czy nie. Najważniejsze, żebyś wierzyła w cokolwiek, bo wiara ogrzewa człowieka w nocy, a ja chcę, żebyś zawsze czuła się bezpieczna. No i miłości. Chcę, żebyś kochała od stóp do głów, a kiedy odnajdziesz miłość, gdziekolwiek to będzie, kogokolwiek wybierzesz, nie uciekaj od tego. Ale nie musisz się też za tym uganiać. Po prostu bądź cierpliwa, a to do ciebie przyjdzie, obiecuję, kiedy będziesz się tego najmniej spodziewać,tak jak ty,jak spędzenie najlepszego roku mojego życia z najsłodszą, najmądrzejszą i najpiękniejszą dziewczynką na świecie. I nie obawiaj się, kochanie. Pamiętaj, że kochać znaczy żyć.”
na koniec jeszcze jeden, tym razem dużo krótszy, cytat:
“To ciekawe jak ludzie używają tej sentencji - “śmierć i życie”. Tak jakby życie było przeciwieństwem śmierci, ale narodziny są przeciwieństwem śmierci. Życie… nie ma przeciwieństwa.”
kasia
Friday, 29th September 2006 :..: 09:01
\”Amare synifica vivere\”
\”kochac znaczy żyć\”
W jakim języku by to nie było napisane, to chyba oczywiste. Stworzeni jestśmy by kochać i być kochanymi…
To w zasadzie żródło szczescia do którego zmierzamy, którego szukamy…
Życze z całego serducha by każdy je znalazł i potrafił sie nim cieszyć!
Czy sie uda? Myśle ze to tylko kwestia czasu
:)))