jest gęsty i duszący
coś musi się palić
próbuje wedrzeć się we mnie
a może stamtąd pochodzi ?
a może to ja stamtąd próbuję go wywalić ?
pozbawia zmysłów, paraliżuje
jak strach, ma jeszcze większe oczy
lecz to nie on, to ja sam
winny temu wszystkiemu
wszystko zabijam,
sił już nie mam by walczyć!
by stanąć w obronie marzeń i snów.

K