Monday, 2nd October 2006 :..: 22:40 by a.Kasia
Róża…
Porównanie do niej to jakiś marny kicz
W Twoich ustach jednak nabiera innego sensu
Jak zresztą wszystko inne.
Ciekawe czy tak już będzie zawsze?
Czy koniec będzie taki jak tego kwiatka?
Bo jak znam siebie to w wodzie długo nie wytrzymam
No chyba, że będę miała towarzystwo…
Zgadnij czyje?
Skomentuj »
Monday, 2nd October 2006 :..: 20:36 by a.Kasia
***
Wiesz…
Nie chce już lustra,
Chcę
Zobaczyć me odbicie w Twych oczach
I mieć pewność ze wszystko jest w porządku.
***
Nie samotne,
Nie smutne,
Nie szare,
Życie…
Moje/nasze
Nabiera barw, smaków
Życie nabiera życia
To nie tylko gra słów
Teraz to
Rzeczywistość
Kto to wie?
Teraz
Tutaj
Może tak już zostanie?
Pytam się…
***
Zgubić się z Tobą
W lesie,
W myślach ,
W marzeniach,
Chciała bym…
Może nawet w życiu
Skomentuj »
Sunday, 1st October 2006 :..: 01:27 by fou
a jednak nie było. już naprawdę dawno nie czułem się tak wkurzony, smutny i samotny jednocześnie. to dosyć zabawne jak szybko zostało zburzone coś, co sobie chciałem zbudować. a może po prostu to było tylko złudzenie budowania czegokolwiek, może tak naprawdę nie mogę budować, skoro nie zburzyłem do końca - tylko jak to zrobić?… może prawda teraz wyszła na wierzch. wiem, powinienem dać sobie spokój, jak i z paroma innymi ‘rzeczami’… zrobię to w końcu, staram się cały czas, ale jeszcze nie teraz, nie w tej chwili, nie już. na razie nie umiem, chociaż chce.
chciałbym móc nazywać siebie optymistą. czy optymista może być smutny? skoro nie ma w jego słowniku ‘porażka’ to może też nie może być smutnym, bo świat jest wspaniały i ma same dobre rzeczy, a te, które są złe też mają swoje dobre strony. dopiero się uczę, więc jeszcze nie wiem i dlatego pytam. może mi ktoś odpowie.
Komentarze (1) »