<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: choruje</title>
	<atom:link href="http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/</link>
	<description>"Życie niemal na pewno ma sens."</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Apr 2010 20:38:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: Igor</title>
		<link>http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/comment-page-1/#comment-156</link>
		<dc:creator>Igor</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Dec 2006 11:41:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/#comment-156</guid>
		<description>No jak wpiszesz medytacja w google, to siÄ pojawi milion stron z setkami rĂłĹźnych typĂłw medytacji.

SÄ w ĹrĂłd nich takie, ktĂłre nie sÄ nastawione na osiÄgniÄcie jakiegoĹ celu. Chodzi o to, Ĺźe wĹaĹnie medytacja ma wyzwoliÄ z pragnienia osiÄgania celu (przywiÄzania). 

Koncepcja opiera siÄ na zauwaĹźeniu faktu, Ĺźe jeĹli towarzyszÄ Ci emocje przy myĹleniu (czyli nie ma spokoju - jest lÄk, zĹoĹÄ, euforia, smutek i inne takie uczucia), to pole postrzegania siÄ zawÄĹźa. Nie widzisz tego, co Ci w danej chwili nie leĹźy.

Podstawowe wĹaĹciwoĹci takiej medytacji (Medytacja Skupionej ĹwiadomoĹci):

- obserwacja swoich emocji - czyli patrzysz, co tak naprawdÄ czujesz i jesteĹ z sobÄ tak szczery, jak siÄ tylko da. Czym bardziej chÄÄ ucieczki z niej jest wiÄksza, tym bardziej wartoĹciowe jest przeĹźycie tego uczucia.

- w czasie medytacji pozwalamy sobie na przeĹźywanie kaĹźdego uczucia, ktĂłre jest. Ucieczka od niego, to jego stĹumienie - potem wrĂłci w innej postaci. Jak bardzo tĹumisz, to w koĹcu wyprzesz i zbudujesz kawaĹek Ĺźycia na np. lÄku. Ĺlepa uliczka, bo potem jest wiÄcej roboty, aby to zmieniÄ.

- obserwacja polega na byciu obok - czyli nie utoĹźsamiasz siÄ ze swoimi programami. JeĹli chcesz powiedzieÄ &quot;ja coĹ tam chce&quot; - to jest to glos programu. Nie jest to prawdziwe JA, tylko to coĹ, co chce w Tobie nim przez chwilÄ byÄ. Stad ludzie majÄ zmieniajÄce siÄ w zaleĹźnoĹci od nastroju poglÄdy.

- w czasie obserwacji moĹźna przyglÄdaÄ siÄ takim dziaĹaniom umysĹu jak: utoĹźsamianie siÄ z programami, porĂłwnywanie, osÄdzanie (ocena zaburzona emocjami), walka/opĂłr, analizowanie (gĹĂłwkowanie i popadanie w niekoĹczÄce siÄ myĹlotoki). Takie podejĹcie pozwala nie pogubiÄ siÄ na poczÄtku.

- w czasie medytowania warto oddychaÄ i obserwowaÄ oddech. Emocje powodujÄ zachwianie oddechu. JeĹli go wymusisz, Ĺatwiej je przyjÄÄ. JednoczeĹnie zauwaĹźysz jak czÄsto zapominasz o tym, Ĺźe spĹycasz oddychanie.

- efekty uboczne takiej medytacji to: poprawa nastroju/poczucie harmonii z otoczeniem, trwaĹe rozpuszczenie lÄkĂłw, pragnieĹ. Poprawienie uwaĹźnoĹci i koncentracji (zmierza siÄ w stronÄ stanu &quot;Tu i Teraz&quot;, kiedy istnieje tylko chwila obecna i jest ona jednoczeĹnie przeszĹoĹciÄ i przyszĹoĹciÄ). 

----------------------

Aha, no i praktykowanie medytacji jest trudne samemu (bo czĹowiek jest bardzo zmienny ze swoimi chÄciami, planami na poczÄtku).

Dlatego warto gdzieĹ siÄ zapisaÄ, gdzie regularnie, obligatoryjnie musisz pĂłjĹÄ, usiÄĹÄ i czasem wbrew wszystkiemu czego pragniesz posiedzieÄ i popatrzeÄ na siebie.

Z czasem Ĺźycie zmieni siÄ po prostu w bajkÄ. Ale nie oczekuj tego :) Ew. jak oczekujesz - to patrz jak to robisz ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No jak wpiszesz medytacja w google, to siÄ pojawi milion stron z setkami rĂłĹźnych typĂłw medytacji.</p>
<p>SÄ w ĹrĂłd nich takie, ktĂłre nie sÄ nastawione na osiÄgniÄcie jakiegoĹ celu. Chodzi o to, Ĺźe wĹaĹnie medytacja ma wyzwoliÄ z pragnienia osiÄgania celu (przywiÄzania). </p>
<p>Koncepcja opiera siÄ na zauwaĹźeniu faktu, Ĺźe jeĹli towarzyszÄ Ci emocje przy myĹleniu (czyli nie ma spokoju &#8211; jest lÄk, zĹoĹÄ, euforia, smutek i inne takie uczucia), to pole postrzegania siÄ zawÄĹźa. Nie widzisz tego, co Ci w danej chwili nie leĹźy.</p>
<p>Podstawowe wĹaĹciwoĹci takiej medytacji (Medytacja Skupionej ĹwiadomoĹci):</p>
<p>- obserwacja swoich emocji &#8211; czyli patrzysz, co tak naprawdÄ czujesz i jesteĹ z sobÄ tak szczery, jak siÄ tylko da. Czym bardziej chÄÄ ucieczki z niej jest wiÄksza, tym bardziej wartoĹciowe jest przeĹźycie tego uczucia.</p>
<p>- w czasie medytacji pozwalamy sobie na przeĹźywanie kaĹźdego uczucia, ktĂłre jest. Ucieczka od niego, to jego stĹumienie &#8211; potem wrĂłci w innej postaci. Jak bardzo tĹumisz, to w koĹcu wyprzesz i zbudujesz kawaĹek Ĺźycia na np. lÄku. Ĺlepa uliczka, bo potem jest wiÄcej roboty, aby to zmieniÄ.</p>
<p>- obserwacja polega na byciu obok &#8211; czyli nie utoĹźsamiasz siÄ ze swoimi programami. JeĹli chcesz powiedzieÄ &#8220;ja coĹ tam chce&#8221; &#8211; to jest to glos programu. Nie jest to prawdziwe JA, tylko to coĹ, co chce w Tobie nim przez chwilÄ byÄ. Stad ludzie majÄ zmieniajÄce siÄ w zaleĹźnoĹci od nastroju poglÄdy.</p>
<p>- w czasie obserwacji moĹźna przyglÄdaÄ siÄ takim dziaĹaniom umysĹu jak: utoĹźsamianie siÄ z programami, porĂłwnywanie, osÄdzanie (ocena zaburzona emocjami), walka/opĂłr, analizowanie (gĹĂłwkowanie i popadanie w niekoĹczÄce siÄ myĹlotoki). Takie podejĹcie pozwala nie pogubiÄ siÄ na poczÄtku.</p>
<p>- w czasie medytowania warto oddychaÄ i obserwowaÄ oddech. Emocje powodujÄ zachwianie oddechu. JeĹli go wymusisz, Ĺatwiej je przyjÄÄ. JednoczeĹnie zauwaĹźysz jak czÄsto zapominasz o tym, Ĺźe spĹycasz oddychanie.</p>
<p>- efekty uboczne takiej medytacji to: poprawa nastroju/poczucie harmonii z otoczeniem, trwaĹe rozpuszczenie lÄkĂłw, pragnieĹ. Poprawienie uwaĹźnoĹci i koncentracji (zmierza siÄ w stronÄ stanu &#8220;Tu i Teraz&#8221;, kiedy istnieje tylko chwila obecna i jest ona jednoczeĹnie przeszĹoĹciÄ i przyszĹoĹciÄ). </p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p>Aha, no i praktykowanie medytacji jest trudne samemu (bo czĹowiek jest bardzo zmienny ze swoimi chÄciami, planami na poczÄtku).</p>
<p>Dlatego warto gdzieĹ siÄ zapisaÄ, gdzie regularnie, obligatoryjnie musisz pĂłjĹÄ, usiÄĹÄ i czasem wbrew wszystkiemu czego pragniesz posiedzieÄ i popatrzeÄ na siebie.</p>
<p>Z czasem Ĺźycie zmieni siÄ po prostu w bajkÄ. Ale nie oczekuj tego :) Ew. jak oczekujesz &#8211; to patrz jak to robisz ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: fou</title>
		<link>http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/comment-page-1/#comment-154</link>
		<dc:creator>fou</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Dec 2006 23:51:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/#comment-154</guid>
		<description>Przydałoby się czasem zdecydowanie. Może jakieś wskazówki, materiały etc?:) Poczytam w wolnej chwili.

Ps. Ten Pan wyżej z psychotropa tu trafił... Trzeba chyba uważać. ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przydałoby się czasem zdecydowanie. Może jakieś wskazówki, materiały etc?:) Poczytam w wolnej chwili.</p>
<p>Ps. Ten Pan wyżej z psychotropa tu trafił&#8230; Trzeba chyba uważać. ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Igor</title>
		<link>http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/comment-page-1/#comment-153</link>
		<dc:creator>Igor</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Dec 2006 22:22:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wariatkowo.net/2006/12/27/choruje/#comment-153</guid>
		<description>&quot;Na mózg - za dużo myślimy, a myślenie nigdy nie wychodzi na zdrowie, a mi to już w szczególności. Potwierdzone wieloletnimi badaniami i obserwacjami. Niestety, nie znaleziono dla mnie żadnego leku.&quot;

No przecie jest :)
Medytacja siÄ nazywa i polega wĹaĹnie na Äwiczeniu umiejÄtnoĹci niemyĹlenia. Jak juĹź jÄ moĹźesz myĹleÄ, lub przebywaÄ w ciszy swojego umysĹu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Na mózg &#8211; za dużo myślimy, a myślenie nigdy nie wychodzi na zdrowie, a mi to już w szczególności. Potwierdzone wieloletnimi badaniami i obserwacjami. Niestety, nie znaleziono dla mnie żadnego leku.&#8221;</p>
<p>No przecie jest :)<br />
Medytacja siÄ nazywa i polega wĹaĹnie na Äwiczeniu umiejÄtnoĹci niemyĹlenia. Jak juĹź jÄ moĹźesz myĹleÄ, lub przebywaÄ w ciszy swojego umysĹu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
