Monday, 26th February 2007 :..: 19:04 by fou
Wypatruję wiosny już od dłuższego czasu. Po prostu mam dość. Dość zimy, dość śniegu i tego, że mi ciągle zimno siedząc w domu. Chcę móc iść w końcu połazić wieczorem po mieście i posiedzieć na ławce, nie martwiąc się o skostniałe ręce i o to, że jest ogólnie zimno. Wkurwia mnie ta zima i mam jej już dość. Naprawdę. I jeszcze jej się padać dzisiaj zachciało. Jakby nie mogła zostawić mnie w spokoju i przyjść na chwilę za rok.
Komentarze (1) »
Thursday, 22nd February 2007 :..: 19:01 by fou
moje plany na wieczór:
za jakąś chwilę pójdę spać, potem odpiszę na meila, potem będę dalej spał, w między czasie wypije kawę, albo dwie, zjem parę prochów, wypije syropek, zjem pół czekolady, albo więcej, a potem jeszcze parę cukierków :]
a w ogóle jestem dzisiaj monotematyczny:)
Skomentuj »
Tuesday, 20th February 2007 :..: 22:39 by fou
Pusto tu i cicho ostatnio, więc ‘napiszę’ parę słów w postaci piosenki, która ostatnio bardzo mi się podoba ;>
Podaruj mi coś czego nie
Zdobędę sama
A wtedy ja szepnę Ci
Możesz mnie dotknąć
Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem Ci jakie lubię wino
Może pozwole Ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło
Hey “Chyba”
Komentarze (1) »
Monday, 5th February 2007 :..: 21:37 by fou
Od niedawna jestem testerem nowego, czwartego operatora komórkowego ;) Dostałem telefon i mogę za darmo sobie korzystać, najlepiej z treści multimedialnych. No i w ogóle mają jakąś tam stronę swoją itp. Są tam też blogi no i troszkę tam piszę, więc w sumie jakby ktoś chciał to zapraszam na tego innego bloga ;)
Oprócz tego zostałem także konsultantką Avonu. Dokładnie - konsultantką, a nie konsultantem. Tak przynajmniej mam napisane w papierach, co mnie trochę dziwi. Taka lekka dyskryminacja w drugą stronę, ale co tam… całkiem ciekawa zabawa ;)
No to na koniec przejdę do tego, co chciałem w sumie napisać…
Choć już nie raz coś takiego przeżyłem, to cały czas mnie to dziwi… jak bardzo jedni ludzie wpływają na nastrój i samopoczucie innych. Czasami nieświadomie. I w ciągu trzech sekund z super dobrego, pozytywnego nastroju można poczuć się zajebiście smutnym i wkurwionym. Albo na odwrót. Lepiej w tą drugą stronę :)
Skomentuj »