Przeglądasz archiwum bloga wariatkowo » March, 2007.

Q-DC

Joey: So what is the best ending in all of literature? Don’t say Ulysses. Everyone says Ulysses.
Professor David Wilder: That’s easy. Sentimental education by Flaubert.
Joey: And what happens?
Professor David Wilder: Nothing, really. Just two old friends sitting around remembering the best thing that never happened to them.
Joey: How do you remember something that never happened?
Professor David Wilder: Fondly. You see, Flaubert believed that anticipation was the purest form of pleasure… and the most reliable. And that while the things that actually happen to you would invariable disappoint, the things that never happened to you would never dim. Never fade. They would always be engraved in your heart with a sort of sweet sadness.

notka

Miałem coś dzisiaj napisać, bo zauważyłem, nie wiem czemu jakąś większą liczbę odsłon. Zacząłem pisać i… po chwili skończyłem. Nie wyszło nic ciekawego, co byłoby warte zamieszczenia… chociaż podobno dobrze się wychylać i nie warto myśleć, że się nie ma z czym… to ja jednak tak myślę… a przynajmniej nie umiem niczego ubrać w słowa. Cóż, takie czasy… może wiosna coś zmieni.. Razem z wiosną przychodzi nadzieja, a nadzieja ważna jest… I tak się też zastanawiam czy w końcu skończę pisać notkę, którą zacząłem jeszcze w zeszłym roku… ;) kiedyś na pewno…





wariatkowo || RSS 2 || Komentarze RSS 2 || RSS 0.92 || Atom
Zawartość bloga objęta jest licencją Creative Commons 2.5.