Przeglądasz archiwum bloga wariatkowo » September, 2007.

nie lubię tańczyć i nie tańczę….

Każdy, kto mnie trochę lepiej zna wie, że nie umiem i nie lubię tańczyć, ale jedenastolatek, który był na castingu do programu “Po prostu tańcz” po prostu wymiata:)  Tak bym chciał umieć, bardzo mi się podoba :)

rozmowa i wspomnienia doprowadziły do postawienia sobie celu :)

Za trzy dni, 13 września, będzie

Dzień Programisty – święto programistów obchodzone w 256. dniu roku (28 = 256 to liczba wartości możliwych do uzyskania w jednym, najbardziej popularnym, czyli 8-bitowym, bajcie).

To jakby dodatkowo mnie motywuje do postawienia sobie pewnego celu, o którym za chwilę napiszę.

Kilka dni temu miałem okazję porozmawiać ze starą znajomą i powspominać stare czasy, kiedy wdzwaniany dostęp do internetu (za pomocą modemu) był na porządku dziennych, kiedy liczyło się godziny i minuty ‘siedzenia’ online, a rachunki z Telekomunikacji nie były takie niskie jak teraz. A, co najważniejsze, przypomniał mi się chat dostępny w komunikatorze ICQ, na którym bardzo lubiłem rozmawiać, ponieważ dzięki niemu rozmowa miała bardzo fajny i wyjątkowy klimat :)

Doprowadziło to do tego, że postawiłem sobie pewien cel – napisanie prostego komunikatora internetowego. Wiem, że tego typu oprogramowania w internecie jest bardzo dużo, ale jak do tej pory żaden program nie spełnił moich oczekiwań (żaden, oprócz ICQ nie miał takiego chatu – ICQ jednak ma za dużo reklam i jest jak dla mnie zbyt ‘ciężki’). ‘Mój’ ma być prosty i ‘lekki’, obsługiwać jedynie wiadomości tekstowe (żadnych multimediów, obrazków, dźwięków, filmów itp.), ma mieć chat, wiadomości do użytkowników offline i jakieś proste archiwum. Na początek tylko tyle. Jeśli już zacznę to pisać, to pewnie pojawią się inne pomysły. Na dzień dzisiejszy mam tylko takie wymaganie. I tak oto powstały moje plany na wolne chwile.

A na razie wolnych chwil ma mi brakować, bo energię muszę spożytkować na coś innego, bardziej pożytecznego i praktycznego. Mam na myśli między innymi: myślenie o przyszłości, pracy, szkole, biznesie, inwestowaniu i innych przyjemnych bardziej lub mniej pierdołach, które w dłuższej perspektywie mają przynieść większe ilości wolnego czasu, który będę mógł spędzić realizując marzenia :-)

poranek innego dnia

Śniadanie zjedzone, kawa zrobiona, poczta sprawdzona, wiadomości przeczytane… to chyba już pora zacząć coś robić?





wariatkowo || RSS 2 || Komentarze RSS 2 || RSS 0.92 || Atom
Zawartość bloga objęta jest licencją Creative Commons 2.5.