Za trzy dni, 13 września, będzie

Dzień Programisty – święto programistów obchodzone w 256. dniu roku (28 = 256 to liczba wartości możliwych do uzyskania w jednym, najbardziej popularnym, czyli 8-bitowym, bajcie).

To jakby dodatkowo mnie motywuje do postawienia sobie pewnego celu, o którym za chwilę napiszę.

Kilka dni temu miałem okazję porozmawiać ze starą znajomą i powspominać stare czasy, kiedy wdzwaniany dostęp do internetu (za pomocą modemu) był na porządku dziennych, kiedy liczyło się godziny i minuty ‘siedzenia’ online, a rachunki z Telekomunikacji nie były takie niskie jak teraz. A, co najważniejsze, przypomniał mi się chat dostępny w komunikatorze ICQ, na którym bardzo lubiłem rozmawiać, ponieważ dzięki niemu rozmowa miała bardzo fajny i wyjątkowy klimat :)

Doprowadziło to do tego, że postawiłem sobie pewien cel – napisanie prostego komunikatora internetowego. Wiem, że tego typu oprogramowania w internecie jest bardzo dużo, ale jak do tej pory żaden program nie spełnił moich oczekiwań (żaden, oprócz ICQ nie miał takiego chatu – ICQ jednak ma za dużo reklam i jest jak dla mnie zbyt ‘ciężki’). ‘Mój’ ma być prosty i ‘lekki’, obsługiwać jedynie wiadomości tekstowe (żadnych multimediów, obrazków, dźwięków, filmów itp.), ma mieć chat, wiadomości do użytkowników offline i jakieś proste archiwum. Na początek tylko tyle. Jeśli już zacznę to pisać, to pewnie pojawią się inne pomysły. Na dzień dzisiejszy mam tylko takie wymaganie. I tak oto powstały moje plany na wolne chwile.

A na razie wolnych chwil ma mi brakować, bo energię muszę spożytkować na coś innego, bardziej pożytecznego i praktycznego. Mam na myśli między innymi: myślenie o przyszłości, pracy, szkole, biznesie, inwestowaniu i innych przyjemnych bardziej lub mniej pierdołach, które w dłuższej perspektywie mają przynieść większe ilości wolnego czasu, który będę mógł spędzić realizując marzenia :-)

fou