grania ciąg dalszy…

Chcę kochać..
Tylko Tyle?
Albo aż !….
Chcę być kochana…
teraz, tutaj na zawsze…
Wiem… to brzmi jak bajka, a ze mnie żadna księżniczka…
Lecz przy Tobie tak się czuje
Więc…
Może tym razem to bajka dla mnie?

uciekają

***

Uciekają…
Biegną do Ciebie
Nie oglądają się już za siebie
Trochę  nie poukładane
Jeszcze nie zapisane
Bardzo niecierpliwe
Odrobinę wstydliwe
Moje myśli…

dalej mi coś gra… ale z przerwami:)))

Róża…
Porównanie do niej to jakiś marny kicz
W Twoich ustach jednak nabiera innego sensu
Jak zresztą wszystko inne.
Ciekawe czy tak już będzie zawsze?
Czy koniec będzie taki jak tego kwiatka?
Bo jak znam siebie to w wodzie długo nie wytrzymam
No chyba, że będę miała towarzystwo…
Zgadnij czyje?

coś mi w główce gra….tra la l la …

***

Wiesz…
Nie chce już lustra,
Chcę
Zobaczyć me odbicie w Twych oczach
I mieć pewność ze wszystko jest w porządku.

***

Nie samotne,
Nie smutne,
Nie szare,
Życie…
Moje/nasze
Nabiera barw, smaków
Życie nabiera życia
To nie tylko gra słów
Teraz to
Rzeczywistość
Kto to wie?
Teraz
Tutaj
Może tak już zostanie?
Pytam się…

***

Zgubić się z Tobą
W lesie,
W myślach ,
W marzeniach,
Chciała bym…
Może nawet w życiu

w świetle latarni…

W świetle latarni
Obnażone uczucia
Szukają swego miejsca
Księżyc dodaje im animuszu
Gwiazdy blasku
A one dają się nabrać….
Po raz kolejny zresztą
Magia nocy jest powodem ich upadku?
Czy też obnażona do bólu głupota?
Nie pytaj…
Księżyc powoli odchodzi
Gwiazdy chowają się za chmurami
A Uczucia?
Stoją dalej pod latarnią
Na pośmiewisko…
Na sprzedaż…
Byle nie na zawsze

urlop

W cieniu własnych łez
Chowam się.
Przed Tobą, przed sobą
Przed światem.
Kryjówka niedoskonała…
Ja zresztą też.
Tak się schować by być znalezioną…
Chciałam… lecz…
Ty nie szukasz mnie
Chcesz bym szła na kolejny kompromis?
Przykro mi
Kompromisy na urlop wysłałam
Siedze w cieniu własnych myśli
Na urlopie od Ciebie

Za błędy się płaci

Woda, prąd i inne rachunki wiemy jak zapłacić… Jak nie zapłacimy to przyślą upomnienie. W życiu za błędy też się płaci… ponoć… Problemem jest tylko gdzie? Ktoś mi poda adres lub nr. konta… Ja chcę stanąć w kolejce, zapłacić i mieć święty spokój… Na razie to tylko łzami płacę i jak nie dostane odpowiedzi to będziemy mieli Bałtyk 2 (na Śląsku) albo w Lidlu zostaną bez chusteczek jednorazowych. Aby zapobiec tym tragediom proszę o jakieś namiary… Ma być szybko sprawnie i bez bólu… Cholera chyba znowu mam za duże wymagania…. Hmmmm… Na głupotę nie ma rady, lekarstwa ale może są jakieś sposoby o których nie wiem…

po cichu

Chodząc na czubkach palców
Staram się nie obudzić myśli…

Po cichu chodzę,
Po cichu łudzę się,
Po cichu marze,
Na głos śmieje się -
Bo moja głupota nie ma granic!!!

Chodząc na czubkach palców
Staram się znaleźć granice…

Po cichu śnie
Po cichu pytam o sens
Po cichu budze się
Na głos śmieje się -
Bo mysli nie spały tylko drzemały…
Przez krótką… za krótką… chwile…

ro

Mam
Swój mały świat.
Jest
Mały Książe,
Mały rozumek
I ja malutka…
Z wielkimi marzeniami.
Mam
Swój mały świat,
Powoli robi się jednak ciasno…
Przeprowadzka?
Zabiorę ze sobą księcia, rozumek i marzenia,
Co z resztą?
Akceptują bagaż do 30 kg!
Przeprowadzka w grę nie wchodzi, pozostanie też..
Wieczne niezadowolenie, marudzenie…
Ot cała ja!!!
Jedna wielka rozterka:)))
(czasem rozterkuję na wesoło.. czasem… )

czy te oczy mogą kłamać?

Lubię patrzeć na ludzi, lubię się do nich uśmiechać, a już najbardziej lubię patrzeć ludziom w oczy. Sprawia mi to nieopisaną wręcz radochę… Uwielbiam to po prostu – to nie żadne zboczenie, ale lubię oglądać ludzkie reakcje, lubię oglądać cały ten ludzki teatrzyk…

Jakoś zauważyłam jednak że ludzie wstydzą się takiego bezpośredniego kontaktu wzrokowego. Może i boją bo ponoć z oczu można wyczytać wszystko? Przeciętny rozmówca patrzy tępo przed siebie i odpowiada półsłówkami, rzuca jakimiś gotowymi tekstami, hasłami bez znaczenia. Ciężko w ogóle dogadać się z ludźmi a co dopiero dopatrzyć czegokolwiek w ich spuszczonym wzroku. Jednak jak się uda to jest to niezła zabawa. Dlaczego?

[więcej] »

za dużo myślenia

Dzisiaj myśli idą własną drogą
Gdzie ona prowadzi?
Znowu donikąd…
Znaki zapytania mienią się jak gwiazdy
Szkoda tylko że nie mają ich piękna…
Myślli, te nijakie, zapożyczone, nieprzemyślane, utracone
W bałaganie trudno się odnaleźć…
Ratunek?
Myśleć mniej
Działać więcej
A Jak nie?
To remanent w główce!!!





wariatkowo || RSS 2 || Komentarze RSS 2 || RSS 0.92 || Atom
Zawartość bloga objęta jest licencją Creative Commons 2.5.